Archiwum kategorii ‘bezoperacyjne powiekszanie biustu’

Alternatywy naturalnego powiększenia biustu

sobota, 19 Czerwiec 2010

Kobiecy biust jest bez wątpienia jednym z ważniejszych damskich atrybutów. Niemal nikogo nie dziwi więc fakt, że panie robią co mogą, by ich piersi wyglądały jak najlepiej i były jak największe. Niestety nie zawsze się to udaje, zwłaszcza gdy stosuje się naturalne powiększenie biustu. Czy istnieją więc jakieś inne „zamienne” sposoby? Okazuje się, że tak… Ale czy zadowolą one kobiety?

Kilka słów o naturalnym powiększaniu biustu

W gwoli przypomnienia – przez naturalne powiększanie biustu rozumiemy takie sposoby, które w sposób bezpośredni nie ingerują w nasze ciało. Do takich metod zalicza się przede wszystkim: ćwiczenia, masaże oraz specyfiki farmaceutyczne i kosmetyczne – tabletki oraz kremy (bądź inne smarowidła). Działanie tych dwóch ostatnich ściśle związane jest ze składem specyfików. Oba preparaty zawierają w swoim składzie fitoestrogeny. Są to substancje, które zawarte są w roślinach. Substancje te działają podobnie, jak ludzkie estrogeny, z taką różnicą, że to działanie nie jest tak silne. Dzięki temu unikamy niepożądanych skutków ubocznych, a kuracja kremami i tabletkami jest całkowicie bezpieczna dla zdrowia.

Powiększanie biustu w sposób całkowicie naturalny ma niestety swoją wadę. Po pierwsze – skoro to naturalne sposoby – nie działają one na wszystkie kobiety, a jeśli działają, mogą nie przynieść jednakowych rezultatów. Wszystko zależy od tego, jak nasz organizm jest podatny na roślinne odpowiedniki hormonów. Druga wada to fakt, iż naturalna kuracja trwa dość długo. Pierwsze rezultaty – pod warunkiem systematycznego stosowania preparatu – mogą pojawić się dopiero po upływie czterech tygodni. Natomiast widoczne rezultaty – dopiero po kilku miesiącach.

Naturalne powiększanie biustu to nie wszystko…

Jak już wspomniałam we wstępie powiększenie biustu może nastąpić na kilka sposobów, niekoniecznie naturalnych. Doskonale poradzą sobie inwazyjne metody, takie jak operacja chirurgiczna czy też powiększanie piersi kwasem hialuronowym. Nie są to idealne metody, bowiem obie mają swoje wady oraz zalety. Jednakże są to doskonałe sposoby, jeśli kobiety chcą zauważyć efekty niemal natychmiast.

Powiększanie biustu skalpelem

Chirurgiczne powiększanie biustu to nic innego jak umieszczenie pod piersią implantów. Protezy mogą być silikonowe (te bardziej popularne – wypełnione żelem silikonowym), bądź solne – wypełnione solą fizjologiczną. W związku z tym, że zabieg jest niezwykle bolesny, wykonuje się go w znieczuleniu ogólnym. A to oznacza, że już nie wszystkie kobiety mogą z tego sposobu powiększania piersi skorzystać. Przed wykonaniem zabiegu konieczne są lekarskie konsultacje. Chodzi o to, by wybrać odpowiedni rodzaj implantu, ocenić wyniki badań oraz dowiedzieć się, jakie ewentualne powikłania mogą kobietę spotkać. Skoro już jesteśmy przy powikłaniach, warto przy nich dłużej się zatrzymać. Bardzo rzadko zdarzają się pęknięcia protez, choć kobietom wydaje się, że zdarza się to dość często. Przypadki samoistnych pęknięć można policzyć na palcach. Tymczasem częstsze są pęknięcia na skutek urazów mechanicznych. Wówczas jedynym ratunkiem jest kolejny zabieg. W pierwszym przypadku jest on bezpłatny, gdyż protezy objęte są dożywotnią gwarancją. Niestety, gdy implant pęknie z naszej winy, wówczas za operację przeprowadzoną ponownie musi zapłacić pacjentka. Innym powikłaniem mogą być krwiaki. Zdarzają się wówczas, gdy dochodzi do krwawienia pooperacyjnego. Jak z tego „wyjść”? Konieczne jest ich chirurgiczne usunięcie. Zdarzają się również infekcje. Pierwszym krokiem jest podanie antybiotyków Jeśli one nie zdadzą egzaminu, wówczas konieczne jest usunięcie protezy i ponowna kuracja antybiotykami. Po jej zakończeniu implant ponownie umieszcza się.

Po zabiegu konieczna jest kilkutygodniowa rekonwalescencja. W pierwszych dniach normalną sprawą jest to, iż kobiety są osłabione i obolałe. Można łykać łagodne środki przeciwbólowe. Nie jest wskazany wysiłek fizyczny. By przyspieszyć powrót do pełnej sprawności, kobiety powinny wykonywać masaż piersi. Lekarz poinformuje nas od kiedy można masować biust. Czynność taka zapobiegnie obkurczaniu torebki łącznotkankowej.

Powiększanie biustu kwasem hialuronowym

Inną alternatywą powiększania piersi jest kwas hialuronowy. Preparat o nazwie macrolane (zmodyfikowany kwas hialuronowy po to, by nie został odrzucony przez organizm i nie wywołał stanów zapalnych) wstrzykuje się pomiędzy ścianę klatki piersiowej a gruczoł piersiowy. Wszystko przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym bądź krótkim znieczuleniu dożylnym. Cały zabieg trwa od sześćdziesięciu do dziewięćdziesięciu minut.

W jedną pierś można jednorazowo wstrzyknąć do 120 mililitrów kwasu. Oznacza to, że biust można powiększyć maksymalnie o jeden rozmiar. To, ile lekarz wstrzyknie kwasu nie jest uzależnione od jego „widzimisię”, lecz od budowy klatki piersiowej i wielkości piersi. Niestety nie jest to zabieg permanentny. Kwas hialuronowy bowiem ulega biodegradacji (samoistnemu rozpadowi). Piersi powracają do stanu poprzedniego po około 18 miesiącach. By utrzymać efekt, wówczas zaleca się, by ponawiać zabieg raz w roku.

5,1 k

Powiększanie piersi – wybrać implanty czy kwas hialuronowy?

niedziela, 9 Maj 2010

Jest wiele metod powiększania piersi. Kremy, tabletki, masaże… Panie, które boją się skalpela, mają duży wybór. Jednak wciąż najwyższą skuteczność mają metody medyczne. Zaliczamy do nic operacyjne wszczepienie implantów piersi oraz wypełnianie biustu kwasem hialuronowym. Dowiedz się wszystkiego o tych popularnych metodach, poznaj ich wady i zalety i wybierz to, co najlepsze właśnie dla ciebie!

Powiększanie piersi wszczepianiem implantów.

Jest to metoda najstarsza, a w przypadku zabiegów chirurgicznych to duża zaleta. Oznacza to, że dobrze znane są długofalowe skutki zabiegów. Każdy wie, jak wygląda wiele lat po zabiegu na przykład Pamela Anderson;) Ponieważ jest to najpopularniejsza metoda powiększania piersi, jest ona wciąż udoskonalana, prowadzone są badania nad składem implantów i sposobami ich wprowadzenia pod skórę. Dzięki temu obecnie stosowane implanty są o wiele bezpieczniejsze, niż te, które stosowano jeszcze trzy dekady temu. Choć żaden lekarz nie da dożywotniej gwarancji, w praktyce ponad dziewięćdziesiąt procent pacjentek nie będzie się nigdy musiało poddawać kolejnej operacji w celu wymiany implantów. Nie zdarzają się też niemal nigdy wycieki i pęknięcia implantów. Po operacji, oczywiście po okresie rekonwalescencji – możemy prowadzić normalny, nawet bardzo aktywny tryb życia: latać samolotem, nurkować, pływać, biegać. Oczywiście, przy dużych piersiach – naturalnych czy sztucznych – niezbędna jest dobrze dobrana bielizna sportowa. Do zalet implantów należy też fakt, że są dostępne w wielu kształtach, fakturach i przekrojach – jest ich naprawdę bardzo wiele. Dzięki temu lekarz może idealnie dopasować nowe piersi do ciała pacjentki. Wedle jej życzenia efekt może być wyraziście sztuczny lub w pełni naturalny. Zaleta implantów to też to, że umożliwiają one największą zmianę rozmiaru: aż o dwa numery większy biust podczas jednego zabiegu (w szczególnych przypadkach może to być nawet nieco więcej). Efekty zabiegu są trwałe. A wady? Tak jak każda operacja, także chirurgiczne powiększanie piersi wiąże się z ryzykiem powikłań. Może się zdarzyć w najgorszym wypadku, że konieczne będzie powtórzenie operacji. Zawsze po operacji pozostają blizny – ich umiejscowienie zależy od techniki przeprowadzania zabiegu. Należy też liczyć się z koniecznością długiej rekonwalescencji, z czego pierwszy miesiąc jest najtrudniejszy: to siniaki, opuchnięcia i bóle oraz konieczność noszenia specjalnej pooperacyjnej bielizny. Wiele kobiet odstrasza też wysoka cena zabiegu, ale na tym nie warto oszczędzać.

Powiększanie piersi kwasem hialuronowym

Jest to metoda stosunkowo nowa, polskim pacjentkom proponowana od około pięciu lat. Sam kwas hialuronowy jest natomiast dobrze znany branży kosmetycznej; to substancja naturalna, a przy tym świetny wypełniacz zmarszczek i substancja do modelowania kości policzkowych. Od dawna służył do powiększania ust, teraz kwasem hialuronowym powiększa się też piersi. Wedle dostępnych badań nie ma on żadnych skutków ubocznych. Jest naturalny, a więc nie ma ryzyka odrzucenia, tak jak w przypadku implantów. Pewne obawy może budzić jedynie nowość tej metody i jej krótka obecność na rynku. Ważną cechą tej metody powiększania piersi jest jej czasowość. Kwas hialuronowy wchłania się, a więc efekty utrzymują się maksymalnie półtora roku. Dla jednych to wada, dla innych – duża zaleta. Kwas hialuronowy wybierają panie, które chcą przetestować nowy rozmiar, zobaczyć jak będą się czuły i wyglądały z większymi piersiami. Po okresie półtora roku kwas się wchłania, pozostaje natomiast efekt wyraźnego uniesienia i ujędrnienia piersi – choćby dlatego warto. Poza tym jest to metoda zdecydowanie mniej inwazyjna niż implanty. Kwas jest wstrzykiwany bezpośrednio pod skórę, wprowadza się go przez maleńkie nacięcie, którego nie trzeba nawet zaszywać – wystarczy nakleić plaster jak na zwyczajne zadraśnięcie. Po trzech tygodniach nie ma po nim śladu! To bardzo duża zaleta tej metody. Poza tym nie jest to metoda operacyjna, zabieg trwa krótko i jest przeprowadzany w znieczuleniu miejscowym. Właściwie nie wymaga rekonwalescencji, choć warto oszczędzać się przez pierwsze dwa tygodnie, by piersi nie zmieniły kształtu. Metoda ta jest niewiele tańsza od wszczepiania implantów.

Implanty czy powiększanie piersi kwasem hialuronowym? Obie metody mają swoje wady i zalety – wybór należy do ciebie!

4,4k

Tabletki powiększenie biustu dla każdej kobiety bez skalpela

środa, 24 Marzec 2010

Wiele kobiet ma duże kompleksy związane z wyglądem swoich piersi. Przede wszystkim przeszkadza nam ich wielkość; często wydają się zbyt małe. Równie dużym problemem może być opadanie biustu, jego mała jędrność i nieodpowiedni kształt. Na szczęście są tabletki powiększenie biustu wywołujące bardzo skutecznie. Może zanim zdecydujesz się na skorzystanie z pomocy chirurga, warto rozważyć tę możliwość?

Operacja a tabletki na powiększenie biustuporównanie metod

Operacje powiększania piersi wciąż mają wiele zwolenniczek. Ich zaletą jest przede wszystkim bardzo duże spektrum możliwych efektów. Piersi mogą zostać powiększone o starannie wybraną wielkość, nawet o kilka rozmiarów. Efekt jest trwały. Zmianie może ulec nie tylko rozmiar, ale też kształt biustu, co w dużej mierze zależy od kształtu wybranych implantów. Piersi mogą też zostać podniesione i liftingowane, chirurg może też je wymodelować, a nawet skorygować wygląd sutków. Jednak operacja ma też liczne wady. Przede wszystkim jest to najdroższa metoda powiększania piersi. Decydując się na zabieg musimy być przygotowane na kwotę rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Wiąże się też z długą rekonwalescencją, podczas której musimy znacznie zmienić tryb życia. Dopiero po pół roku można wrócić do sportu i normalnej aktywności. Operacja to tez ryzyko powikłań – w najbardziej drastycznych przypadkach potrzebne może być powtórzenie zabiegu. Poza tym po operacji pozostają blizny – mniej lub bardziej widoczne, ale nigdy nie znikają całkowicie. A jak to wygląda w przypadku tabletek? Są one w pełni bezpieczne i nei powodują niepożądanych skutków. Wiąże się to z faktem, że w ich skład wchodzą wyłącznie naturalne składniki roślinne. Oczywiście, tabletki nie wywołują też szpecących blizn oraz bólu, są metodą całkowicie nieinwazyjną. Ich plus to także stosunkowo niska cena, w porównaniu z zabiegami chirurgicznymi. Pełna, kilkumiesięczna kuracja powiększająca biust będzie nas kosztowała maksymalnie około tysiąca złotych. Pozostaje jeszcze ostatnia kwestia – skuteczność. Tabletki powiększające piersi rzeczywiście działają. Jednak nie należy spodziewać się po nich efektów, jakie może dać tylko zabieg chirurgiczny. Piersi urosną maksymalnie o rozmiar, będą też jędrniejsze i bardziej kształtne, wyraźnie wypełnione i krągłe. Nie ma jednak co liczyć na efekt liftingu czy wyrównania wielkości nierównych piersi. Dobre efekty dadzą natomiast tabletki u pań dojrzałych, które zaobserwują poprawę kształtu i jędrności biustu.

Jak działają tabletki powiększające biust?

Tabletki te działają wykorzystując moc roślinnych składników. Niektóre rośliny zawierają tak zwane fitohormony. są to substancje o właściwościach zbliżonych do tych, jakie mają estrogeny, czyli najważniejsze żeńskie hormony odpowiedzialne za płciowe funkcje organizmu kobiety. Takie fitohormony zawiera między innymi soja, bogatym ich źródłem jest żeńszeń czy kozieradka. Co powodują fitohormony? Gdy zaczynamy przyjmować tabletki na powiększenie piersi, ich poziom mocno wzrasta. Jest to sytuacja analogiczna do tej, jaka zachodzi w organizmie młodej dziewczyny na progu okresu dojrzewania. Dla organizmu to ważny sygnał, jednym z jego efektów jest stymulowanie wzrostu piersi. Powiększanie piersi przypomina więc sztuczne wywołanie efektu dojrzewania. To dlatego wzrost piersi tak spowodowany jest trwały, w przeciwieństwie do efektu, jaki powodują hormonalne tabletki antykoncepcyjne.

Jak wybrać dobre tabletki powiększające piersi?

Kieruj się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Najlepiej wybrać produkt, ktory już od jakiegoś czasu jest obecny w sklepach, są na jego temat opinie klientek i jest oferowany przez renomowanego producenta. Te wszystkie warunki spełnia Breast actives. Jest to wyjątkowy zestaw gwarantujący szybkie i trwałe powiększenie piersi. W jego skład wchodzą tabletki oraz uzupełniający ich działanie krem. Oba te elementy są równie ważne, tabletki należy łykać regularnie dwa razy dziennie, popijając obficie wodą. Raz dziennie należy masować piersi, nakładając na nie krem. Masaż jest bardzo ważny, bo stymuluje dodatkowo wzrost piersi, a ponadto dodatnio wpływa na ich sprężystość i wygląd skóry oraz pomaga zapobiegać rozstępom.

4,25k

Naturalne powiększanie piersi w kontekście społecznym

poniedziałek, 1 Marzec 2010

Prawdziwe oblicze społeczeństwa

Być może naturalne powiększanie piersi stanie się niebawem skutecznym narzędziem w walce z kompleksami i poczuciem niższości u tych kobiet, których natura nie obdarzyła w kwestii biustu zbyt hojnie. Ciągle jeszcze jest to problemem prowadzącym do nie akceptacji siebie, a nawet stanów depresyjnych.

Nim zwrócimy uwagę na samo naturalne powiększanie piersi, warto zdać sobie sprawę z tego, jak poważnym problemem może stać się mały biust. Jest coś niepokojącego w swoistej schizofrenii, jaka panuje w tej materii w społeczeństwie. Psychologowie już od dawna zauważyli, że kobiety z małymi piersiami mają zaniżoną samoocenę, jednak wbrew oczywistym faktom starano się szukać przyczyny tego stanu rzeczy we wszystkim, byle nie dotykać istoty problemu. Wszędzie stawia się na tzw. zewnętrzną prezencję, co w praktyce przekłada się po prostu na atrakcyjność. Czy ktoś zastanawiał się kiedyś, dlaczego w banku pracują tylko ładne dziewczyny? Zwykle dlatego, że te mniej atrakcyjne nie dostały tej pracy. Wszystkiemu temu towarzyszy masa sloganów o profesjonalizmie.

Naturalne powiększanie piersi otwarło drogę nie tylko do lepszej pracy, ale także do lepszego życia osobistego. Kobiety dotąd pomijane i wyprzedzane przez swoje koleżanki, nagle znalazły się w centrum zainteresowania. Więc dlaczego uparcie milczy się o problemie atrakcyjności w życiu? Czemu nieomal potępia się naturalne powiększanie piersi i wszystkie inne próby poprawiania urody?

Cała gama problemów

Jestem w stanie znieść zarzut cynizmu, bo pewnie z takim się spotkam. Ciągle jeszcze uważamy, że najlepszym sposobem rozwiązywania problemów społecznych jest udawanie, że nie istnieją. Tych, którzy na nie wskazują nazywa się cynikami i można spać spokojnie.

Specjalnie wybrałem sobie naturalne powiększanie piersi, choć podobnych spraw można znaleźć o wiele więcej. Można pisać o niepoważnym traktowaniu osób niepełnosprawnych, które tylko w telewizji traktowane są z szacunkiem. W życiu jest zupełnie inaczej. Można także zająć się pomocą społeczną dla najuboższych. Byłyby to temat komiczny, gdyby nie to, że jest tragiczny. Trzymajmy się jednak raz obranego kursu. Nas zajmuje w tej chwili naturalne powiększanie piersi, a zajmuje nas dlatego, że nie dotyczy małej grupy ludzi, lecz sporej liczby kobiet. Są to często inteligentne i wykształcone osoby, którym (o ironio!) w karierze przeszkadza mały biust! Slogany o profesjonalizmie pozostawmy gościom telewizyjnych programów o biznesie.

Czyżbym posuwał się za daleko? Niech każdy sam odpowie sobie na pytanie, na jakich zasadach odbywa się nabór na co lepsze miejsca pracy dla kobiet. Osobiście wcale nie uważam, by wartość kobiety sprowadzała się do wielkości jej piersi. Proszę mnie o to nie podejrzewać. Jednak często tak się na to patrzy! Do tego dochodzą kompleksy, które nie pozwalają zaprezentować się wystarczająco dobrze. Czasami depresja trwa wiele lat. Wyśmiewanie przez kolegów ze szkolnej lawy pozostaje w pamięci na całe życie.

Najsensowniejsze rozwiązanie

Myślę, że wystarczy tych ponurych obrazów. Zdaję sobie sprawę, że zdążyłem już pewnie zrazić do siebie większość Czytelników. Zastanówmy się co można zrobić, by sytuację zmienić. Można oczywiście edukować społeczeństwo. Jednak doświadczenie uczy, że jest to praca długa i dość niewdzięczna. Gdy czytam wypowiedzi na internetowych forach, zdaję sobie sprawię, że po stu latach nadal nie wykorzeniono w narodzie analfabetyzmu. Cóż dopiero zmieniać mentalność.

Dlatego właśnie naturalne powiększanie piersi wydaje się najprostszym i najefektowniejszym rozwiązaniem. Wprawdzie psycholog może pomóc przełamać kompleksy, ale reakcji otoczenia nie zmieni. Naturalne powiększanie piersi wydaje się też o wiele lepsze niż zabiegi chirurgiczne powiększania piersi. Jest nie tylko bezpieczniejsze, ale co więcej i o czym zwykle się nie mówi, o wiele trwalsze. Zabieg chirurgiczny trzeba co kilkanaście miesięcy ponawiać, natomiast efekty, jakie daje naturalne powiększanie piersi pozostają na stałe.

Naturalne powiększanie piersi to także oszczędność czasu i pieniędzy. Wystarczy porównać cenę suplementu z ceną zabiegu powiększania biustu. Czasu i uwagi też nie wymaga zbyt wiele. Zazwyczaj przyjmuje się jedną lub dwie tabletki na dzień i popija wodą. Prawda, że to niewiele?

Pozostaje jeszcze pytanie, na ile naturalne powiększanie piersi jest skuteczne? W 90% przypadków zaobserwowano zwiększenie piersi o jeden lub dwa rozmiary. Większość kobiet przyznaje, że raczej o dwa. Taka zmiana można naprawdę dużo wnieść w życie. Zwykle zresztą większe efekty nie są potrzebne. Nie chcemy przecież przesadzać w drugą stronę. Szybko okazuje się, że znikają kompleksy, a przeszkody, które do tej pory wydawały się nie do pokonania – przestają istnieć. Trudno zmienić społeczną mentalność, ale swoje życie można zmienić zaledwie w ciągu kilku miesięcy.

4,85_S

Powiększanie biustu kwasem hialuronowym – poznaj nową metodę na duży biust

poniedziałek, 8 Luty 2010

Do niedawna panie, które chciały mieć większe piersi musiały decydować się na implanty. Poza operacją oferta była niewielka – kremy i tabletki, których skuteczność nie dorównywała ręce chirurga. Teraz na rynku medycyny estetycznej pojawiła się nowość – powiększanie biustu kwasem hialuronowym. To znakomita alternatywa dla operacji powiększania piersi.

Powiększanie piersi poprzez wprowadzenie implantów ma wiele wad. Przede wszystkim jest to operacja, ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu. wymaga nienagannego stanu zdrowia i licznych badań poprzedzających zabieg. Ponadto wykonywana jest pod narkozą, która obciąża organizm. Niezbędne jest dość duże cięcie; jego lokalizacja jest różna, ale blizna zawsze pozostaje dość widoczna. dla wielu pań to później powód do dyskomfortu. Problemem są też powikłania, choć dziś zdarzają się one znacznie rzadziej. Może jednak być konieczna powtórna operacja, jesli pierwszy zabieg się nie uda, np. implanty zostaną odrzucone, źle się umiejscowią lub pękną. Piersi po zabiegu mogą być nierówne. Zaletą jest na pewno trwałość efektów oraz zwiększające się bezpieczeństwo zabiegów. Także duża możliwość wyboru kształtu i typu implantów, co pozwala na uzyskanie różnorodnych efektów końcowych. Jedna biorąc pod uwagę wady tej metody, warto poznać nowość – nieoperacyjne powiększanie piersi.

Powiększanie biustu kwasem hialuronowym.

Jest to metoda stosunkowo nowa, choć sam kwas hialuronowy wykorzystywany jest jako wypełniacz od dawna. Początkowo jednak używano go do wypełniania niewielkich powierzchni, przede wszystkim zmarszczek i powiększania oraz poprawy konturu ust. Dopiero z czasem opracowano żel pozwalający na prace na większych powierzchniach. do największych zalet tej metody należy fakt, że kwas hialuronowy jest substancją występująca naturalnie w ludzkim organizmie. Dzięki temu nie ma ryzyka odrzucenia wypełniacza, jak miało to miejsce w przypadku implantów. dodatkowo, żel rozkłada się równomiernie, przez co piersi mają naturalny kształt. Co ważne, metoda jest całkowicie odwracalna. Kwas hialuronowy wchłania się. Jedynym efektem, jaki pozostaje w dwa lata po zabiegu to piersi jędrniejsze i bardziej podniesione. Efekt powiększenia znika po koło15 miesiącach i dla zachowania go należy powtórzyć zabieg. Dla wielu kobiet jest to największa wada tej metody. Zaletą jest natomiast jej mała inwazyjność. Wystarcza znieczulenie miejscowe, czas zabiegu nie przekracza godziny. Od razu po nim można wrócić do domu. Również bolesność jest znacznie mniejsza, występują mniejsze obrzęki niż po wszczepieniu implantów. nie pozostają też blizny, bo cięcie jest znacznie mniejsze. To niewielka ranka, której zwykle nie trzeba nawet zszywać, wystarczy opatrunek. Po miesiącu po cięciu nie ma już śladu. Również okres rekonwalescencji jest znacznie krótszy mniej uciążliwy niż po operacji wszczepiania implantów. Największe obostrzenia dotyczą pierwszego tygodnia, po którym następuje wizyta kontrolna. Wówczas należy unikać spania na brzuchu, kąpieli, sauny, basenu, solarium a także podnoszenia ciężkich przedmiotów i większego wysiłku. Oszczędzać się warto aż do miesiąca po zabiegu, choć w tym czasie można stopniowo wracać do wcześniejszej aktywności. Po miesiącu można już normalnie trenować sport. Nie ma większych przeciwwskazań do zabiegu. Potrzebny jest ogólnie dobry stan zdrowia i brak zmian w tkance piersi. Co ważne, wprowadzenie kwasu hialuronowego w żaden sposób nie utrudnia diagnostyki piersi, ani przy samodzielnym badaniu ani przy badaniach USG.

3,6k