Archiwum kategorii ‘metody powiększenia biustu’

Alternatywy naturalnego powiększenia biustu

sobota, 19 Czerwiec 2010

Kobiecy biust jest bez wątpienia jednym z ważniejszych damskich atrybutów. Niemal nikogo nie dziwi więc fakt, że panie robią co mogą, by ich piersi wyglądały jak najlepiej i były jak największe. Niestety nie zawsze się to udaje, zwłaszcza gdy stosuje się naturalne powiększenie biustu. Czy istnieją więc jakieś inne „zamienne” sposoby? Okazuje się, że tak… Ale czy zadowolą one kobiety?

Kilka słów o naturalnym powiększaniu biustu

W gwoli przypomnienia – przez naturalne powiększanie biustu rozumiemy takie sposoby, które w sposób bezpośredni nie ingerują w nasze ciało. Do takich metod zalicza się przede wszystkim: ćwiczenia, masaże oraz specyfiki farmaceutyczne i kosmetyczne – tabletki oraz kremy (bądź inne smarowidła). Działanie tych dwóch ostatnich ściśle związane jest ze składem specyfików. Oba preparaty zawierają w swoim składzie fitoestrogeny. Są to substancje, które zawarte są w roślinach. Substancje te działają podobnie, jak ludzkie estrogeny, z taką różnicą, że to działanie nie jest tak silne. Dzięki temu unikamy niepożądanych skutków ubocznych, a kuracja kremami i tabletkami jest całkowicie bezpieczna dla zdrowia.

Powiększanie biustu w sposób całkowicie naturalny ma niestety swoją wadę. Po pierwsze – skoro to naturalne sposoby – nie działają one na wszystkie kobiety, a jeśli działają, mogą nie przynieść jednakowych rezultatów. Wszystko zależy od tego, jak nasz organizm jest podatny na roślinne odpowiedniki hormonów. Druga wada to fakt, iż naturalna kuracja trwa dość długo. Pierwsze rezultaty – pod warunkiem systematycznego stosowania preparatu – mogą pojawić się dopiero po upływie czterech tygodni. Natomiast widoczne rezultaty – dopiero po kilku miesiącach.

Naturalne powiększanie biustu to nie wszystko…

Jak już wspomniałam we wstępie powiększenie biustu może nastąpić na kilka sposobów, niekoniecznie naturalnych. Doskonale poradzą sobie inwazyjne metody, takie jak operacja chirurgiczna czy też powiększanie piersi kwasem hialuronowym. Nie są to idealne metody, bowiem obie mają swoje wady oraz zalety. Jednakże są to doskonałe sposoby, jeśli kobiety chcą zauważyć efekty niemal natychmiast.

Powiększanie biustu skalpelem

Chirurgiczne powiększanie biustu to nic innego jak umieszczenie pod piersią implantów. Protezy mogą być silikonowe (te bardziej popularne – wypełnione żelem silikonowym), bądź solne – wypełnione solą fizjologiczną. W związku z tym, że zabieg jest niezwykle bolesny, wykonuje się go w znieczuleniu ogólnym. A to oznacza, że już nie wszystkie kobiety mogą z tego sposobu powiększania piersi skorzystać. Przed wykonaniem zabiegu konieczne są lekarskie konsultacje. Chodzi o to, by wybrać odpowiedni rodzaj implantu, ocenić wyniki badań oraz dowiedzieć się, jakie ewentualne powikłania mogą kobietę spotkać. Skoro już jesteśmy przy powikłaniach, warto przy nich dłużej się zatrzymać. Bardzo rzadko zdarzają się pęknięcia protez, choć kobietom wydaje się, że zdarza się to dość często. Przypadki samoistnych pęknięć można policzyć na palcach. Tymczasem częstsze są pęknięcia na skutek urazów mechanicznych. Wówczas jedynym ratunkiem jest kolejny zabieg. W pierwszym przypadku jest on bezpłatny, gdyż protezy objęte są dożywotnią gwarancją. Niestety, gdy implant pęknie z naszej winy, wówczas za operację przeprowadzoną ponownie musi zapłacić pacjentka. Innym powikłaniem mogą być krwiaki. Zdarzają się wówczas, gdy dochodzi do krwawienia pooperacyjnego. Jak z tego „wyjść”? Konieczne jest ich chirurgiczne usunięcie. Zdarzają się również infekcje. Pierwszym krokiem jest podanie antybiotyków Jeśli one nie zdadzą egzaminu, wówczas konieczne jest usunięcie protezy i ponowna kuracja antybiotykami. Po jej zakończeniu implant ponownie umieszcza się.

Po zabiegu konieczna jest kilkutygodniowa rekonwalescencja. W pierwszych dniach normalną sprawą jest to, iż kobiety są osłabione i obolałe. Można łykać łagodne środki przeciwbólowe. Nie jest wskazany wysiłek fizyczny. By przyspieszyć powrót do pełnej sprawności, kobiety powinny wykonywać masaż piersi. Lekarz poinformuje nas od kiedy można masować biust. Czynność taka zapobiegnie obkurczaniu torebki łącznotkankowej.

Powiększanie biustu kwasem hialuronowym

Inną alternatywą powiększania piersi jest kwas hialuronowy. Preparat o nazwie macrolane (zmodyfikowany kwas hialuronowy po to, by nie został odrzucony przez organizm i nie wywołał stanów zapalnych) wstrzykuje się pomiędzy ścianę klatki piersiowej a gruczoł piersiowy. Wszystko przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym bądź krótkim znieczuleniu dożylnym. Cały zabieg trwa od sześćdziesięciu do dziewięćdziesięciu minut.

W jedną pierś można jednorazowo wstrzyknąć do 120 mililitrów kwasu. Oznacza to, że biust można powiększyć maksymalnie o jeden rozmiar. To, ile lekarz wstrzyknie kwasu nie jest uzależnione od jego „widzimisię”, lecz od budowy klatki piersiowej i wielkości piersi. Niestety nie jest to zabieg permanentny. Kwas hialuronowy bowiem ulega biodegradacji (samoistnemu rozpadowi). Piersi powracają do stanu poprzedniego po około 18 miesiącach. By utrzymać efekt, wówczas zaleca się, by ponawiać zabieg raz w roku.

5,1 k

Operacja powiększania piersi – kaprys czy konieczność?

środa, 19 Maj 2010

Marzeniem niemal każdej kobiety jest mieć duży biust. Nie muszą to być jednak piersi wielkości piersi Pameli Anderson. Wystarczy, że rozmiar miseczek biustonosza zwiększy się choć odrobinę. Kobiety, które decydują się na operację powiększania piersi najczęściej uważane są za takie, które miały taki kaprys i zdecydowały się na poważny krok. Tymczasem może okazać się, że niektóre kobiety, chociaż nie chciały, musiały przejść taki zabieg. Nasuwa się więc pytanie: operacja powiększenia piersi to kaprys czy konieczność?

Kilka słów o operacji powiększania piersi

Chirurgiczne powiększenie piersi polega na wszczepieniu pod tkankę piersiową implantów, które powiększają rozmiar piersi. Do wyboru pacjentki mają implanty silikonowe oraz implanty solne – wypełnione solą fizjologiczną. Wybrać można również kształt protez. Do dyspozycji są protezy owalne bądź w kształcie łzy. Te drugie nadają naszym piersiom bardziej naturalnych kształtów.

Operacja powiększania piersi wiąże się ponadto z pewnymi przygotowaniami. Przede wszystkim należy wykonać kilka badań, by móc stwierdzić, że pacjentka kwalifikuje się do zabiegu. Wskazane są badani krwi, moczu oraz rentgen klatki piersiowej. Ponadto warto wiedzieć, że w dniu operacji musimy być na czczo (a więc nic nie pić oraz nic nie jeść). Sam zabieg trwa dość krótko. Jego przebieg uzależniony jest od stopnia doświadczenia chirurga. Radziłabym jednak nie oddawać się w ręce „amatorów”, którzy kuszą niską ceną, bowiem może się to dla nas nieprzyjemnie skończyć. Nieraz słyszało się bowiem historie, których bohaterki po operacji powiększenia piersi miały zniekształcony biust, którego „naprawić” nie mogła żadna korekta.

Operacja powiększania piersi jest bolesna, aczkolwiek przeprowadzana w znieczuleniu ogólnym. Trzeba również wiedzieć, że zabieg taki, choć uważany jest za bezpieczny, niesie ze sobą pewne ryzyko i możliwość wystąpienia powikłań. Do najczęstszych należą przede wszystkim obkurczenie torebki łącznotkankowej oraz pooperacyjne krwawienia powodujące powstawanie krwiaków. Czasami zdarzają się również pęknięcia protez, aczkolwiek z reguły nie pękają one samoistnie, lecz na skutek mechanicznych urazów. Co prawda nie są to powikłania, które zagrażają życiu, ale które sprawiają, że operację musimy przechodzić raz jeszcze. Większe ryzyko wiąże się natomiast z podaniem znieczulenia ogólnego. Zły stan zdrowia pacjentki poddawanej narkozie, może okazać się niebezpieczny dla życia.

Warto również dodać, że po operacji nie od razu można cieszyć się dużym biustem. Trzeba liczyć się z tym, że pierwszym dniom po zabiegu będzie towarzyszył ból oraz osłabienie. Dolegliwości te można jednak niwelować, zażywając przeciwbólowe środki. Po kilku tygodniach można wrócić do pracy, trzeba to jednak skonsultować z lekarzem. By przyspieszyć powrót do formy, warto wykonywać masaż piersi. Dzięki temu zapobiegniemy również obrzękom torebki łącznotkankowej.

Operacja powiększania piersi jako kaprys

Jak już wyżej wspomniałam – dla wielu kobiet operacja powiększania piersi jest niczym innym jak tylko chęcią poprawienia natury. Nie są zadowolone ze swojego zewnętrznego wyglądu. Są zdania, że ich piersi są zbyt małe, co ujmuje im uroku. By szybko poprawić swój wygląd, a przy okazji samopoczucie, decydują się na wizytę w klinice chirurgii estetycznej.

O kaprysie można mówić najczęściej, gdy piersi choć ładne, są za małe. Na całym świecie dominuje bowiem model pięknego ciała prezentowanego przez niezwykle szczupłe kobiety z pokaźnym biustem. Trzeba jednak pamiętać, że taki wizerunek, który podają nam media jest sztuczny. Zdjęcia pięknych kobiet z dużym biustem najczęściej „obrabiane” są profesjonalnymi programami do obróbki zdjęć fotograficznych.

Trzeba również dodać, że taki kaprys sporo kosztuje. Za operację powiększania biustu trzeba zapłacić nawet kilka tysięcy złotych. Jeżeli więc chcemy mieć większe piersi tylko dlatego, że chcemy ładnie wyglądać, może warto najpierw wypróbować inne metody? Tabletki i kremy na powiększenie biustu, nie dadzą co prawda tak spektakularnych i trwałych rezultatów, aczkolwiek zmiana będzie widoczna.

Gdy operacja powiększenia piersi jest koniecznością…

Okazuje się jednak, że operacja powiększania piersi może być dla wielu kobiet koniecznością oraz ostatecznością, by móc „zostać” kobietą. W wielu przypadkach zabieg chirurgiczny wykonuje się po to, by zrekonstruować pierś. Taka sytuacja ma miejsce, gdy panie – z powodu raka piersi – muszą zdecydować się na jej usunięcie. Wówczas, gdy chcą ratować swoją kobiecość, muszą zdecydować się na zabieg chirurgiczny.

Operacja może być koniecznością dla kobiet, których piersi znacznie zniekształciły się na skutek okresu karmienia. Często też panie decydują się na zabieg, jeśli chcą by ich piersi miały jednakowy rozmiar i kształt.

Jak widać – operacja chirurgiczna wcale nie musi być kaprysem. Wiele kobiet przechodzi taki zabieg, by ratować swój kobiecy atrybut.

4,96 k

Powiększanie piersi – wybrać implanty czy kwas hialuronowy?

niedziela, 9 Maj 2010

Jest wiele metod powiększania piersi. Kremy, tabletki, masaże… Panie, które boją się skalpela, mają duży wybór. Jednak wciąż najwyższą skuteczność mają metody medyczne. Zaliczamy do nic operacyjne wszczepienie implantów piersi oraz wypełnianie biustu kwasem hialuronowym. Dowiedz się wszystkiego o tych popularnych metodach, poznaj ich wady i zalety i wybierz to, co najlepsze właśnie dla ciebie!

Powiększanie piersi wszczepianiem implantów.

Jest to metoda najstarsza, a w przypadku zabiegów chirurgicznych to duża zaleta. Oznacza to, że dobrze znane są długofalowe skutki zabiegów. Każdy wie, jak wygląda wiele lat po zabiegu na przykład Pamela Anderson;) Ponieważ jest to najpopularniejsza metoda powiększania piersi, jest ona wciąż udoskonalana, prowadzone są badania nad składem implantów i sposobami ich wprowadzenia pod skórę. Dzięki temu obecnie stosowane implanty są o wiele bezpieczniejsze, niż te, które stosowano jeszcze trzy dekady temu. Choć żaden lekarz nie da dożywotniej gwarancji, w praktyce ponad dziewięćdziesiąt procent pacjentek nie będzie się nigdy musiało poddawać kolejnej operacji w celu wymiany implantów. Nie zdarzają się też niemal nigdy wycieki i pęknięcia implantów. Po operacji, oczywiście po okresie rekonwalescencji – możemy prowadzić normalny, nawet bardzo aktywny tryb życia: latać samolotem, nurkować, pływać, biegać. Oczywiście, przy dużych piersiach – naturalnych czy sztucznych – niezbędna jest dobrze dobrana bielizna sportowa. Do zalet implantów należy też fakt, że są dostępne w wielu kształtach, fakturach i przekrojach – jest ich naprawdę bardzo wiele. Dzięki temu lekarz może idealnie dopasować nowe piersi do ciała pacjentki. Wedle jej życzenia efekt może być wyraziście sztuczny lub w pełni naturalny. Zaleta implantów to też to, że umożliwiają one największą zmianę rozmiaru: aż o dwa numery większy biust podczas jednego zabiegu (w szczególnych przypadkach może to być nawet nieco więcej). Efekty zabiegu są trwałe. A wady? Tak jak każda operacja, także chirurgiczne powiększanie piersi wiąże się z ryzykiem powikłań. Może się zdarzyć w najgorszym wypadku, że konieczne będzie powtórzenie operacji. Zawsze po operacji pozostają blizny – ich umiejscowienie zależy od techniki przeprowadzania zabiegu. Należy też liczyć się z koniecznością długiej rekonwalescencji, z czego pierwszy miesiąc jest najtrudniejszy: to siniaki, opuchnięcia i bóle oraz konieczność noszenia specjalnej pooperacyjnej bielizny. Wiele kobiet odstrasza też wysoka cena zabiegu, ale na tym nie warto oszczędzać.

Powiększanie piersi kwasem hialuronowym

Jest to metoda stosunkowo nowa, polskim pacjentkom proponowana od około pięciu lat. Sam kwas hialuronowy jest natomiast dobrze znany branży kosmetycznej; to substancja naturalna, a przy tym świetny wypełniacz zmarszczek i substancja do modelowania kości policzkowych. Od dawna służył do powiększania ust, teraz kwasem hialuronowym powiększa się też piersi. Wedle dostępnych badań nie ma on żadnych skutków ubocznych. Jest naturalny, a więc nie ma ryzyka odrzucenia, tak jak w przypadku implantów. Pewne obawy może budzić jedynie nowość tej metody i jej krótka obecność na rynku. Ważną cechą tej metody powiększania piersi jest jej czasowość. Kwas hialuronowy wchłania się, a więc efekty utrzymują się maksymalnie półtora roku. Dla jednych to wada, dla innych – duża zaleta. Kwas hialuronowy wybierają panie, które chcą przetestować nowy rozmiar, zobaczyć jak będą się czuły i wyglądały z większymi piersiami. Po okresie półtora roku kwas się wchłania, pozostaje natomiast efekt wyraźnego uniesienia i ujędrnienia piersi – choćby dlatego warto. Poza tym jest to metoda zdecydowanie mniej inwazyjna niż implanty. Kwas jest wstrzykiwany bezpośrednio pod skórę, wprowadza się go przez maleńkie nacięcie, którego nie trzeba nawet zaszywać – wystarczy nakleić plaster jak na zwyczajne zadraśnięcie. Po trzech tygodniach nie ma po nim śladu! To bardzo duża zaleta tej metody. Poza tym nie jest to metoda operacyjna, zabieg trwa krótko i jest przeprowadzany w znieczuleniu miejscowym. Właściwie nie wymaga rekonwalescencji, choć warto oszczędzać się przez pierwsze dwa tygodnie, by piersi nie zmieniły kształtu. Metoda ta jest niewiele tańsza od wszczepiania implantów.

Implanty czy powiększanie piersi kwasem hialuronowym? Obie metody mają swoje wady i zalety – wybór należy do ciebie!

4,4k

Dlaczego powiększanie piersi budzi nieufność?

poniedziałek, 12 Kwiecień 2010

Trudno nie zauważyć…

Na nic się zdadzą wrażliwość i dyskrecja. Od czasu do czasu, każdy mężczyzna ogląda się za ładnymi kobietami. Wierność nie ma tu nic do rzeczy. Naprawdę! Tak po prostu jest. Może to i marne tłumaczenie, ale kobieca figura przyciąga męskie spojrzenia jak magnes opiłki metalu. Wąska talia, szersze biodra, wspaniale ukształtowane nogi i biust. Trudno już dziś odgadnąć, kiedy jest naturalny, a kiedy jego właścicielka stosowała powiększanie piersi. Obecnie metody są tak skuteczne, że nie zawsze można to stwierdzić nawet w czasie bardzo intymnego zbliżenia.

Kiedyś uroda była rzeczą jedynie wrodzoną. Dziś może być równie dobrze nabytą, co nie umniejsza jej wartości. Od kiedy pojawiły się nieśmiało pierwsze metody na powiększanie piersi, wszystko się zmieniło. Wprawdzie jeszcze dziś wiele osób, niezależnie od płci, patrzy na powiększanie piersi dość podejrzliwie, ale stopniowo ich ubywa (oczywiście tych osób, a nie piersi!).

Podejrzliwość i nieufność

Nad tą nieufnością w stosunku do metod na powiększanie piersi warto się na chwilę zatrzymać. Jest ona często wynikiem utożsamiania wszystkich rodzajów kuracji z wszczepianiem implantów, co jest ewidentną pomyłką.

W czasach, gdy wymyślono powiększanie piersi poprzez zabiegi chirurgiczne, mogło się wydawać, że raz na zawsze rozwiązane zostaną problemy kobiet z małym biustem. Szybko jednak początkowy entuzjazm został przygaszony skutkami ubocznymi, jakie się pojawiły. Ze względu na sfery wpływów oraz rozbudzone nadzieje sporej grupy pań, wszystkie niepowodzenia były dość długo tuszowane. Jednak taka sytuacja nie mogła trwać w nieskończoność. Do opinii publicznej zaczęły docierać bardzo niepokojące doniesienia.

Okazało się, że implanty stosowane w tamtych czasach były dość niebezpieczne dla zdrowia. Dochodziło nawet do tego, że nieliczne (na szczęście) zabiegi mające na celu powiększanie piersi kończyły się pęknięciem implantu i wnikaniem silikonu do tkanek. Tak oto kończyło się piękne marzenie, a zaczynał koszmar.

Doszło wreszcie do tego, że w niektórych krajach na kilka lat powiększanie piersi tą metodą zostało zakazane. Wróciło do łask dopiero wówczas, gdy poprawiono jakoś wkładek silikonowych.

Stan na dziś

Dziś chirurgia plastyczna znacznie się rozwinęła i nie ma już tak wielkiego niebezpieczeństwa, jak kiedyś. Spadła też cena zabiegu, choć nadal dla wielu kobiet jest ona zbyt wysoka, by mogły sobie na to pozwolić.

Stosowane obecnie wypełniacze dają większy komfort i sprawiają, że powiększanie piersi za pomocą implantów nie jest już tak bardzo kontrowersyjne. Łatwiej też zamaskować powstałe po zabiegu blizny. Stąd właśnie wynika fakt, że trudno obecnie ustalić, czy dana kobieta przeprowadzała powiększanie piersi, czy też nie.

Mimo wszystko wiele niedogodności pozostało. Myliłby się ten, kto sądzi, że taki zabieg nie wiąże się z żadnym bólem. Jednak najgorsze jest to, że powiększanie piersi trzeba co jakiś czas powtarzać. To wcale nie jest metoda dające trwałe powiększanie piersi! Wręcz przeciwnie. Czas upływający do kolejnego zabiegu jest uzależniony od tego, jakie wkładki się wybierze.

Niesłuszne opinie

Cały ten zamęt wokół chirurgii plastycznej spowodował wspomnianą już podejrzliwość, jaką budzi u wielu ludzi powiększanie piersi. Bezkrytycznie przenoszą swoją nieufność na inne metody, a tymczasem naturalne powiększanie piersi, to coś zupełnie innego.

W celu naświetlenia sprawy, zacznę od końca. Naturalne powiększanie piersi jest trwałe. To jego podstawowa przewaga. Co w praktyce oznacza trwałe? Na pewno przynajmniej kilkanaście lat cieszenia się większym biustem. Trudno oczekiwać, że efekt kuracji utrzyma się po sześćdziesiątce, ale wcześniej? Dlaczego nie? Wszystko zależy od tego, w jakim wieku przeprowadzi się powiększanie piersi. Im wcześniej, tym dłużej pozostają efekty. Prosta zależność. Rzecz jasna nie można rozpocząć kuracji przed ukończeniem okresu dojrzewania. Potem… droga wolna. Jeśli nie jest się w ciąży lub nie choruje na jakieś poważne choroby, powiększanie piersi „stoi otworem”. Zawsze dobrze jest porozmawiać wcześniej z lekarzem.

Nie ma też przeszkody finansowej, takie powiększanie piersi jest relatywnie tanie. Dużo tańsze od zabiegu z implantami. Nie trzeba bać się skutków ubocznych. Jak dotąd żadnych nie odnotowano. Metoda ma same plusy. Gdzie więc tkwi haczyk? Jedyny minus to czas. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i przygotować, że powiększanie piersi będzie trwało kilka miesięcy. Czy jednak to naprawdę tak dużo, skoro tyle zyskujemy, a nic nie tracimy? Przewaga pozytywów nad negatywami jest aż nadto widoczna i powinna skłonić do myślenia.

4,6_S

Tabletki powiększenie biustu dla każdej kobiety bez skalpela

środa, 24 Marzec 2010

Wiele kobiet ma duże kompleksy związane z wyglądem swoich piersi. Przede wszystkim przeszkadza nam ich wielkość; często wydają się zbyt małe. Równie dużym problemem może być opadanie biustu, jego mała jędrność i nieodpowiedni kształt. Na szczęście są tabletki powiększenie biustu wywołujące bardzo skutecznie. Może zanim zdecydujesz się na skorzystanie z pomocy chirurga, warto rozważyć tę możliwość?

Operacja a tabletki na powiększenie biustuporównanie metod

Operacje powiększania piersi wciąż mają wiele zwolenniczek. Ich zaletą jest przede wszystkim bardzo duże spektrum możliwych efektów. Piersi mogą zostać powiększone o starannie wybraną wielkość, nawet o kilka rozmiarów. Efekt jest trwały. Zmianie może ulec nie tylko rozmiar, ale też kształt biustu, co w dużej mierze zależy od kształtu wybranych implantów. Piersi mogą też zostać podniesione i liftingowane, chirurg może też je wymodelować, a nawet skorygować wygląd sutków. Jednak operacja ma też liczne wady. Przede wszystkim jest to najdroższa metoda powiększania piersi. Decydując się na zabieg musimy być przygotowane na kwotę rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Wiąże się też z długą rekonwalescencją, podczas której musimy znacznie zmienić tryb życia. Dopiero po pół roku można wrócić do sportu i normalnej aktywności. Operacja to tez ryzyko powikłań – w najbardziej drastycznych przypadkach potrzebne może być powtórzenie zabiegu. Poza tym po operacji pozostają blizny – mniej lub bardziej widoczne, ale nigdy nie znikają całkowicie. A jak to wygląda w przypadku tabletek? Są one w pełni bezpieczne i nei powodują niepożądanych skutków. Wiąże się to z faktem, że w ich skład wchodzą wyłącznie naturalne składniki roślinne. Oczywiście, tabletki nie wywołują też szpecących blizn oraz bólu, są metodą całkowicie nieinwazyjną. Ich plus to także stosunkowo niska cena, w porównaniu z zabiegami chirurgicznymi. Pełna, kilkumiesięczna kuracja powiększająca biust będzie nas kosztowała maksymalnie około tysiąca złotych. Pozostaje jeszcze ostatnia kwestia – skuteczność. Tabletki powiększające piersi rzeczywiście działają. Jednak nie należy spodziewać się po nich efektów, jakie może dać tylko zabieg chirurgiczny. Piersi urosną maksymalnie o rozmiar, będą też jędrniejsze i bardziej kształtne, wyraźnie wypełnione i krągłe. Nie ma jednak co liczyć na efekt liftingu czy wyrównania wielkości nierównych piersi. Dobre efekty dadzą natomiast tabletki u pań dojrzałych, które zaobserwują poprawę kształtu i jędrności biustu.

Jak działają tabletki powiększające biust?

Tabletki te działają wykorzystując moc roślinnych składników. Niektóre rośliny zawierają tak zwane fitohormony. są to substancje o właściwościach zbliżonych do tych, jakie mają estrogeny, czyli najważniejsze żeńskie hormony odpowiedzialne za płciowe funkcje organizmu kobiety. Takie fitohormony zawiera między innymi soja, bogatym ich źródłem jest żeńszeń czy kozieradka. Co powodują fitohormony? Gdy zaczynamy przyjmować tabletki na powiększenie piersi, ich poziom mocno wzrasta. Jest to sytuacja analogiczna do tej, jaka zachodzi w organizmie młodej dziewczyny na progu okresu dojrzewania. Dla organizmu to ważny sygnał, jednym z jego efektów jest stymulowanie wzrostu piersi. Powiększanie piersi przypomina więc sztuczne wywołanie efektu dojrzewania. To dlatego wzrost piersi tak spowodowany jest trwały, w przeciwieństwie do efektu, jaki powodują hormonalne tabletki antykoncepcyjne.

Jak wybrać dobre tabletki powiększające piersi?

Kieruj się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Najlepiej wybrać produkt, ktory już od jakiegoś czasu jest obecny w sklepach, są na jego temat opinie klientek i jest oferowany przez renomowanego producenta. Te wszystkie warunki spełnia Breast actives. Jest to wyjątkowy zestaw gwarantujący szybkie i trwałe powiększenie piersi. W jego skład wchodzą tabletki oraz uzupełniający ich działanie krem. Oba te elementy są równie ważne, tabletki należy łykać regularnie dwa razy dziennie, popijając obficie wodą. Raz dziennie należy masować piersi, nakładając na nie krem. Masaż jest bardzo ważny, bo stymuluje dodatkowo wzrost piersi, a ponadto dodatnio wpływa na ich sprężystość i wygląd skóry oraz pomaga zapobiegać rozstępom.

4,25k