Dlaczego powiększanie piersi budzi nieufność?

Powikszanie piersi

Trudno nie zauważyć…

Na nic się zdadzą wrażliwość i dyskrecja. Od czasu do czasu, każdy mężczyzna ogląda się za ładnymi kobietami. Wierność nie ma tu nic do rzeczy. Naprawdę! Tak po prostu jest. Może to i marne tłumaczenie, ale kobieca figura przyciąga męskie spojrzenia jak magnes opiłki metalu. Wąska talia, szersze biodra, wspaniale ukształtowane nogi i biust. Trudno już dziś odgadnąć, kiedy jest naturalny, a kiedy jego właścicielka stosowała powiększanie piersi. Obecnie metody są tak skuteczne, że nie zawsze można to stwierdzić nawet w czasie bardzo intymnego zbliżenia.

Kiedyś uroda była rzeczą jedynie wrodzoną. Dziś może być równie dobrze nabytą, co nie umniejsza jej wartości. Od kiedy pojawiły się nieśmiało pierwsze metody na powiększanie piersi, wszystko się zmieniło. Wprawdzie jeszcze dziś wiele osób, niezależnie od płci, patrzy na powiększanie piersi dość podejrzliwie, ale stopniowo ich ubywa (oczywiście tych osób, a nie piersi!).

Podejrzliwość i nieufność

Nad tą nieufnością w stosunku do metod na powiększanie piersi warto się na chwilę zatrzymać. Jest ona często wynikiem utożsamiania wszystkich rodzajów kuracji z wszczepianiem implantów, co jest ewidentną pomyłką.

W czasach, gdy wymyślono powiększanie piersi poprzez zabiegi chirurgiczne, mogło się wydawać, że raz na zawsze rozwiązane zostaną problemy kobiet z małym biustem. Szybko jednak początkowy entuzjazm został przygaszony skutkami ubocznymi, jakie się pojawiły. Ze względu na sfery wpływów oraz rozbudzone nadzieje sporej grupy pań, wszystkie niepowodzenia były dość długo tuszowane. Jednak taka sytuacja nie mogła trwać w nieskończoność. Do opinii publicznej zaczęły docierać bardzo niepokojące doniesienia.

Okazało się, że implanty stosowane w tamtych czasach były dość niebezpieczne dla zdrowia. Dochodziło nawet do tego, że nieliczne (na szczęście) zabiegi mające na celu powiększanie piersi kończyły się pęknięciem implantu i wnikaniem silikonu do tkanek. Tak oto kończyło się piękne marzenie, a zaczynał koszmar.

Doszło wreszcie do tego, że w niektórych krajach na kilka lat powiększanie piersi tą metodą zostało zakazane. Wróciło do łask dopiero wówczas, gdy poprawiono jakoś wkładek silikonowych.

Stan na dziś

Dziś chirurgia plastyczna znacznie się rozwinęła i nie ma już tak wielkiego niebezpieczeństwa, jak kiedyś. Spadła też cena zabiegu, choć nadal dla wielu kobiet jest ona zbyt wysoka, by mogły sobie na to pozwolić.

Stosowane obecnie wypełniacze dają większy komfort i sprawiają, że powiększanie piersi za pomocą implantów nie jest już tak bardzo kontrowersyjne. Łatwiej też zamaskować powstałe po zabiegu blizny. Stąd właśnie wynika fakt, że trudno obecnie ustalić, czy dana kobieta przeprowadzała powiększanie piersi, czy też nie.

Mimo wszystko wiele niedogodności pozostało. Myliłby się ten, kto sądzi, że taki zabieg nie wiąże się z żadnym bólem. Jednak najgorsze jest to, że powiększanie piersi trzeba co jakiś czas powtarzać. To wcale nie jest metoda dające trwałe powiększanie piersi! Wręcz przeciwnie. Czas upływający do kolejnego zabiegu jest uzależniony od tego, jakie wkładki się wybierze.

Niesłuszne opinie

Cały ten zamęt wokół chirurgii plastycznej spowodował wspomnianą już podejrzliwość, jaką budzi u wielu ludzi powiększanie piersi. Bezkrytycznie przenoszą swoją nieufność na inne metody, a tymczasem naturalne powiększanie piersi, to coś zupełnie innego.

W celu naświetlenia sprawy, zacznę od końca. Naturalne powiększanie piersi jest trwałe. To jego podstawowa przewaga. Co w praktyce oznacza trwałe? Na pewno przynajmniej kilkanaście lat cieszenia się większym biustem. Trudno oczekiwać, że efekt kuracji utrzyma się po sześćdziesiątce, ale wcześniej? Dlaczego nie? Wszystko zależy od tego, w jakim wieku przeprowadzi się powiększanie piersi. Im wcześniej, tym dłużej pozostają efekty. Prosta zależność. Rzecz jasna nie można rozpocząć kuracji przed ukończeniem okresu dojrzewania. Potem… droga wolna. Jeśli nie jest się w ciąży lub nie choruje na jakieś poważne choroby, powiększanie piersi „stoi otworem”. Zawsze dobrze jest porozmawiać wcześniej z lekarzem.

Nie ma też przeszkody finansowej, takie powiększanie piersi jest relatywnie tanie. Dużo tańsze od zabiegu z implantami. Nie trzeba bać się skutków ubocznych. Jak dotąd żadnych nie odnotowano. Metoda ma same plusy. Gdzie więc tkwi haczyk? Jedyny minus to czas. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i przygotować, że powiększanie piersi będzie trwało kilka miesięcy. Czy jednak to naprawdę tak dużo, skoro tyle zyskujemy, a nic nie tracimy? Przewaga pozytywów nad negatywami jest aż nadto widoczna i powinna skłonić do myślenia.

4,6_S

Related posts:

  1. Powiększanie piersi – wybrać implanty czy kwas hialuronowy?
  2. Tabletki powiększenie biustu dla każdej kobiety bez skalpela

Tagi: ,

Zostaw odpowiedź