Wpisy oznaczone ‘powiekszanie piersi kwasem hialuronowym’

Powiększanie piersi – wybrać implanty czy kwas hialuronowy?

niedziela, 9 Maj 2010

Jest wiele metod powiększania piersi. Kremy, tabletki, masaże… Panie, które boją się skalpela, mają duży wybór. Jednak wciąż najwyższą skuteczność mają metody medyczne. Zaliczamy do nic operacyjne wszczepienie implantów piersi oraz wypełnianie biustu kwasem hialuronowym. Dowiedz się wszystkiego o tych popularnych metodach, poznaj ich wady i zalety i wybierz to, co najlepsze właśnie dla ciebie!

Powiększanie piersi wszczepianiem implantów.

Jest to metoda najstarsza, a w przypadku zabiegów chirurgicznych to duża zaleta. Oznacza to, że dobrze znane są długofalowe skutki zabiegów. Każdy wie, jak wygląda wiele lat po zabiegu na przykład Pamela Anderson;) Ponieważ jest to najpopularniejsza metoda powiększania piersi, jest ona wciąż udoskonalana, prowadzone są badania nad składem implantów i sposobami ich wprowadzenia pod skórę. Dzięki temu obecnie stosowane implanty są o wiele bezpieczniejsze, niż te, które stosowano jeszcze trzy dekady temu. Choć żaden lekarz nie da dożywotniej gwarancji, w praktyce ponad dziewięćdziesiąt procent pacjentek nie będzie się nigdy musiało poddawać kolejnej operacji w celu wymiany implantów. Nie zdarzają się też niemal nigdy wycieki i pęknięcia implantów. Po operacji, oczywiście po okresie rekonwalescencji – możemy prowadzić normalny, nawet bardzo aktywny tryb życia: latać samolotem, nurkować, pływać, biegać. Oczywiście, przy dużych piersiach – naturalnych czy sztucznych – niezbędna jest dobrze dobrana bielizna sportowa. Do zalet implantów należy też fakt, że są dostępne w wielu kształtach, fakturach i przekrojach – jest ich naprawdę bardzo wiele. Dzięki temu lekarz może idealnie dopasować nowe piersi do ciała pacjentki. Wedle jej życzenia efekt może być wyraziście sztuczny lub w pełni naturalny. Zaleta implantów to też to, że umożliwiają one największą zmianę rozmiaru: aż o dwa numery większy biust podczas jednego zabiegu (w szczególnych przypadkach może to być nawet nieco więcej). Efekty zabiegu są trwałe. A wady? Tak jak każda operacja, także chirurgiczne powiększanie piersi wiąże się z ryzykiem powikłań. Może się zdarzyć w najgorszym wypadku, że konieczne będzie powtórzenie operacji. Zawsze po operacji pozostają blizny – ich umiejscowienie zależy od techniki przeprowadzania zabiegu. Należy też liczyć się z koniecznością długiej rekonwalescencji, z czego pierwszy miesiąc jest najtrudniejszy: to siniaki, opuchnięcia i bóle oraz konieczność noszenia specjalnej pooperacyjnej bielizny. Wiele kobiet odstrasza też wysoka cena zabiegu, ale na tym nie warto oszczędzać.

Powiększanie piersi kwasem hialuronowym

Jest to metoda stosunkowo nowa, polskim pacjentkom proponowana od około pięciu lat. Sam kwas hialuronowy jest natomiast dobrze znany branży kosmetycznej; to substancja naturalna, a przy tym świetny wypełniacz zmarszczek i substancja do modelowania kości policzkowych. Od dawna służył do powiększania ust, teraz kwasem hialuronowym powiększa się też piersi. Wedle dostępnych badań nie ma on żadnych skutków ubocznych. Jest naturalny, a więc nie ma ryzyka odrzucenia, tak jak w przypadku implantów. Pewne obawy może budzić jedynie nowość tej metody i jej krótka obecność na rynku. Ważną cechą tej metody powiększania piersi jest jej czasowość. Kwas hialuronowy wchłania się, a więc efekty utrzymują się maksymalnie półtora roku. Dla jednych to wada, dla innych – duża zaleta. Kwas hialuronowy wybierają panie, które chcą przetestować nowy rozmiar, zobaczyć jak będą się czuły i wyglądały z większymi piersiami. Po okresie półtora roku kwas się wchłania, pozostaje natomiast efekt wyraźnego uniesienia i ujędrnienia piersi – choćby dlatego warto. Poza tym jest to metoda zdecydowanie mniej inwazyjna niż implanty. Kwas jest wstrzykiwany bezpośrednio pod skórę, wprowadza się go przez maleńkie nacięcie, którego nie trzeba nawet zaszywać – wystarczy nakleić plaster jak na zwyczajne zadraśnięcie. Po trzech tygodniach nie ma po nim śladu! To bardzo duża zaleta tej metody. Poza tym nie jest to metoda operacyjna, zabieg trwa krótko i jest przeprowadzany w znieczuleniu miejscowym. Właściwie nie wymaga rekonwalescencji, choć warto oszczędzać się przez pierwsze dwa tygodnie, by piersi nie zmieniły kształtu. Metoda ta jest niewiele tańsza od wszczepiania implantów.

Implanty czy powiększanie piersi kwasem hialuronowym? Obie metody mają swoje wady i zalety – wybór należy do ciebie!

4,4k

Powiększanie biustu kwasem hialuronowym – poznaj nową metodę na duży biust

poniedziałek, 8 Luty 2010

Do niedawna panie, które chciały mieć większe piersi musiały decydować się na implanty. Poza operacją oferta była niewielka – kremy i tabletki, których skuteczność nie dorównywała ręce chirurga. Teraz na rynku medycyny estetycznej pojawiła się nowość – powiększanie biustu kwasem hialuronowym. To znakomita alternatywa dla operacji powiększania piersi.

Powiększanie piersi poprzez wprowadzenie implantów ma wiele wad. Przede wszystkim jest to operacja, ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu. wymaga nienagannego stanu zdrowia i licznych badań poprzedzających zabieg. Ponadto wykonywana jest pod narkozą, która obciąża organizm. Niezbędne jest dość duże cięcie; jego lokalizacja jest różna, ale blizna zawsze pozostaje dość widoczna. dla wielu pań to później powód do dyskomfortu. Problemem są też powikłania, choć dziś zdarzają się one znacznie rzadziej. Może jednak być konieczna powtórna operacja, jesli pierwszy zabieg się nie uda, np. implanty zostaną odrzucone, źle się umiejscowią lub pękną. Piersi po zabiegu mogą być nierówne. Zaletą jest na pewno trwałość efektów oraz zwiększające się bezpieczeństwo zabiegów. Także duża możliwość wyboru kształtu i typu implantów, co pozwala na uzyskanie różnorodnych efektów końcowych. Jedna biorąc pod uwagę wady tej metody, warto poznać nowość – nieoperacyjne powiększanie piersi.

Powiększanie biustu kwasem hialuronowym.

Jest to metoda stosunkowo nowa, choć sam kwas hialuronowy wykorzystywany jest jako wypełniacz od dawna. Początkowo jednak używano go do wypełniania niewielkich powierzchni, przede wszystkim zmarszczek i powiększania oraz poprawy konturu ust. Dopiero z czasem opracowano żel pozwalający na prace na większych powierzchniach. do największych zalet tej metody należy fakt, że kwas hialuronowy jest substancją występująca naturalnie w ludzkim organizmie. Dzięki temu nie ma ryzyka odrzucenia wypełniacza, jak miało to miejsce w przypadku implantów. dodatkowo, żel rozkłada się równomiernie, przez co piersi mają naturalny kształt. Co ważne, metoda jest całkowicie odwracalna. Kwas hialuronowy wchłania się. Jedynym efektem, jaki pozostaje w dwa lata po zabiegu to piersi jędrniejsze i bardziej podniesione. Efekt powiększenia znika po koło15 miesiącach i dla zachowania go należy powtórzyć zabieg. Dla wielu kobiet jest to największa wada tej metody. Zaletą jest natomiast jej mała inwazyjność. Wystarcza znieczulenie miejscowe, czas zabiegu nie przekracza godziny. Od razu po nim można wrócić do domu. Również bolesność jest znacznie mniejsza, występują mniejsze obrzęki niż po wszczepieniu implantów. nie pozostają też blizny, bo cięcie jest znacznie mniejsze. To niewielka ranka, której zwykle nie trzeba nawet zszywać, wystarczy opatrunek. Po miesiącu po cięciu nie ma już śladu. Również okres rekonwalescencji jest znacznie krótszy mniej uciążliwy niż po operacji wszczepiania implantów. Największe obostrzenia dotyczą pierwszego tygodnia, po którym następuje wizyta kontrolna. Wówczas należy unikać spania na brzuchu, kąpieli, sauny, basenu, solarium a także podnoszenia ciężkich przedmiotów i większego wysiłku. Oszczędzać się warto aż do miesiąca po zabiegu, choć w tym czasie można stopniowo wracać do wcześniejszej aktywności. Po miesiącu można już normalnie trenować sport. Nie ma większych przeciwwskazań do zabiegu. Potrzebny jest ogólnie dobry stan zdrowia i brak zmian w tkance piersi. Co ważne, wprowadzenie kwasu hialuronowego w żaden sposób nie utrudnia diagnostyki piersi, ani przy samodzielnym badaniu ani przy badaniach USG.

3,6k